Na pierwszy rzut oka może się wydawać, że istnieje bardzo mała korelacja między świat piłki nożnej i handlu walutamiOprócz wzrostu liczby sponsorów FX w piłce nożnej (Hantec Market ma już umowę z klubem Premier League West Ham United), na pierwszy rzut oka niewiele wskazuje na to, że będzie to coś innego niż wygodne powiązanie finansowe.

Jeśli jednak zagłębisz się nieco bardziej, te podmioty mają o wiele więcej wspólnego, niż mogłoby się wydawać na pierwszy rzut oka. W rzeczywistości nowa generacja sponsoringu FX w piłce nożnej stanowi wierzchołek góry lodowej, a podobieństwa są teraz widoczne między alternatywnymi aspektami handlu na rynku finansowym a sportem.
W tym artykule przyjrzymy się bliżej tym podobieństwom i zastanowimy się, jak korelacja ta przejawia się zarówno wśród kibiców, jak i klubów.
Handel Forex i Fantasy Football – Tworzenie mało prawdopodobnych partnerów do łóżka
Być może najciekawsze jest to, że istnieje silna korelacja między handlem forex (i rynkiem finansowym) a zarządzaniem fantasy football. Na początek, traderzy na rynku finansowym muszą posiadać silne umiejętności analityczne, ponieważ chcą przeglądać zarówno dane historyczne, jak i w czasie rzeczywistym, aby móc wykonywać świadome transakcje.
Podobnie, miłośnicy Fantasy Football muszą gromadzić i analizować duże zbiory danych, wybierając drużyny i dokonując cotygodniowych transferów zawodników, a także reagować na różne warunki rynkowe, aby osiągnąć jak najlepsze wyniki.
Analizując te dwie praktyki, można zauważyć wyraźną korelację między handel na rynkach finansowych i transferowanie graczy jako części drużyny Fantasy Football, przy czym wymagane są liczne umiejętności uniwersalne w tych dwóch pozornie odmiennych dyscyplinach.
W następstwie Brexitu zaobserwowaliśmy również wzmożone zainteresowanie kursami walut obcych i ich wpływem na ostatnie opłaty transferowe. Nawet przed referendum w UE latem 2015 r. brytyjskie drużyny musiały płacić proporcjonalnie wyższe opłaty transferowe z powodu szeregu czynników makroekonomicznych i geopolitycznych.
Od umocnienia się dolara po kryzys finansowy w Grecji, wartość funta gwałtownie spadła, co wymusiło gwałtowny wzrost opłat transferowych w Premier League.
Jeśli cokolwiek, funt stracił na wartości i handlował w jeszcze węższym przedziale od czasu głosowania w sprawie Brexitu. Przyczyniło się to do całkowitych wydatków transferowych w wysokości ponad 2 miliardów funtów w ciągu ostatnich dwóch letnich okienek transferowych, przy czym angielskie kluby musiały wydać stopniowo większą kwotę, aby sfinalizować indywidualne transakcje.
Najlepszym przykładem jest transfer Paula Pogby do Manchesteru United w 2016 r., który ostatecznie kosztował Czerwone Diabły łącznie 89.7 mln funtów po kursie wymiany wynoszącym 1.17 euro po brexicie.
Gdyby jednak umowa została zawarta przed referendum w UE, klub zapłaciłby zaledwie 80.2 miliona funtów po kursie wymiany 1.31 €. Nagła zmiana kursów walut nie tylko kosztowała klub prawie 10 milionów funtów, ale ostatecznie sprawiła, że transfer Pogby pobił rekord świata.

Ostatnie słowo
Jak widać, korelacja między rynkiem Forex, rynkami finansowymi i piłką nożną jest wyraźna i ma wpływ na różne aspekty tego sportu. Wpływ na opłaty transferowe jest prawdopodobnie najbardziej aktualnym elementem, szczególnie biorąc pod uwagę kwotę, jaką każdego roku wydają angielskie kluby i ich skłonność do pozyskiwania zawodników z zagranicy (zwłaszcza z Europy).