Technologia do noszenia – to nowa koncepcja, prawda? Właściwie nie. Technicznie rzecz biorąc, technologie „noszone” istnieją już od wieków. Wszystko zaczęło się od zbroi (to się liczy!) i trwało przez wieki, począwszy od maleńkiego liczydła z siedmioma prętami, opracowanego w XVI-wiecznych Chinach jako pierścionek na palec, aż po zegarki kieszonkowe i wczesne protezy. Dzięki temu, że jesteśmy na bieżąco, mamy teraz elastyczne plastikowe ekrany wbudowane w ubrania i to, jakże sprytne urządzenie Google Glass.
Historia technologii noszenia
Historia technologii noszenia to historia ludzkiej innowacji. Trzeba przyznać, że na osi czasu istniały znaczne luki, ale przeskoczmy szybko przez stulecia i wymieńmy niektóre z najbardziej zapadających w pamięć osiągnięć technologicznych w zakresie urządzeń do noszenia:
1268 – Najstarsza wzmianka o okularach
Pierwszą odnotowaną wypowiedź dokumentującą zastosowanie soczewek do korekcji optycznej poczynił Roger Bacon. Uważa się jednak, że okulary do czytania wykonane z przezroczystego kwarcu były używane zarówno w Chinach, jak i Europie na długo przed średniowieczem.
1665 – Robert Hooke wzywa do wyostrzenia zmysłów
Hooke znacznie wyprzedzał swoje czasy i wierzył, że sztuczne wzmocnienie zmysłów jest możliwe, a w rzeczywistości pożądane. „Okulary w dużym stopniu poprawiły nasze widzenie, więc nie jest to nieprawdopodobne, ale można znaleźć wiele mechanicznych wynalazków poprawiających nasze pozostałe zmysły słuchu, węchu, smaku i dotyku”.
1762 – John Harrison wynalazł zegarek kieszonkowy
Dopóki Harrison nie wypuścił tego niezwykłego kawałka technologia do noszeniażegluga morska przeżywała różnego rodzaju kłopoty. Opracowując zegarek kieszonkowy, którego można było używać na morzu, żeglarze mogli wreszcie obliczyć swoją szerokość i położenie wzdłużne, rewolucjonizując podróże oceaniczne i otwierając świat na handel.
1977 – HP wypuszcza zegarek z kalkulatorem algebraicznym HP 01
Oryginał „inteligentny zegarek”, zegarek kalkulatora HP 01 miał 28 maleńkich klawiszy na tarczy. Większość z nich obsługiwana była za pomocą dołączonego rysika, który większość ludzi natychmiast gubiła.
1979 – Sony wprowadza Walkmana
Podczas gdy iPod wciąż migał Steve Jobs oka, Walkman zrewolucjonizował sposób, w jaki słuchamy muzyki. W rzeczywistości jest to tak kultowy przedmiot do noszenia, że przykłady można znaleźć w muzeach na całym świecie. Walkman naprawdę zmienił reguły gry i był pierwszym elementem technologii noszenia, który naprawdę spodobał się społeczeństwu.
2014 – Google Glass trafia do powszechnej wersji
Co jest lepszego niż technologia noszenia? Oczywiście urządzenia ubieralne wykorzystujące rzeczywistość rozszerzoną! Koncepcja ta posunęła się do przodu w zakresie urządzeń do noszenia, a w połączeniu z koncepcją inteligentnych zegarków (która w rzeczywistości nie jest „nową” koncepcją jako taką, a jedynie postępem istniejącej technologii), jako społeczeństwo nabieramy teraz śmiałości do stosowania technologii noszenia w nasze codzienne życie.
Więc gdzie dalej?
Skoki technologiczne, takie jak Walkman, a nawet zegarek kalkulator Casio z lat 1980., dały nam początek idei urządzeń do noszenia. Jednak wraz z pojawieniem się elastycznych plastikowych ekranów jesteśmy obecnie świadkami rewolucji technologicznej, szczególnie w obszarze badań i rozwoju. Jak wyjaśnia Indro Mukerjee, dyrektor generalny ekspertów ds. badań i rozwoju Plastic Logic: „Elastyczne elektronika to rzeczywistość, potwierdzona już przez rozwój i produkcję plastikowych, wyginanych wyświetlaczy i czujników. Po raz pierwszy udało się uzyskać w pełni organiczną, plastikową i elastyczną demonstrację AMOLED w prawdziwym, przemysłowym procesie produkcyjnym. Oznacza to początek rewolucji w produktach do noszenia, kolejnej granicy w elektronice użytkowej – rok 2014 będzie rokiem, w którym poręczny technologii zaczyna trafiać do głównego nurtu.”
Wszystko to oznacza, że inteligentni gracze – Google, Microsoft i Samsung tego świata – biorą obecnie udział w szalonym wyścigu, aby wprowadzić na rynek nowe i bardziej ekscytujące koncepcje urządzeń do noszenia. Rynek, który kiedyś był wart co najwyżej kilka milionów, ma potencjał, aby w bardzo krótkim czasie być wart miliardy. Nic więc dziwnego, że każdy, kto chce ugryźć kawałek tego rynku, opracowuje urządzenia do noszenia nowej generacji. A kto wie, co to może być?




1 Komentarz
Naprawdę dobry artykuł Harshil