Narzędzie Google Disavow
Narzędzie Google do wyrzekania się — 6 niezbędnych wskazówek, które pokazują, że algorytmy Google raz po raz wstrząsają właścicielami witryn i firmami zajmującymi się marketingiem internetowym. Ulepszenia Pandy i Pingwina wyjaśniły jedną rzecz: Google poważnie podchodzi do linków przychodzących i będzie karać podmioty internetowe, jeśli zostaną zabrane na przejażdżkę. Wielu administratorów witryn internetowych zrozumiało konsekwencje tej zmiany nieco za późno. Spadek pozycji strony w końcu obudził wszystkich i wszystkich. Eksperci SEO i agencje optymalizacyjne zdali sobie sprawę, że nagły spadek SERP było spowodowane toksycznymi linkami zwrotnymi, a dokładniej linkami, które w oczach Google wydawały się nienaturalne.
Algorytmy Google raz po raz wstrząsały właścicielami witryn i firmami zajmującymi się marketingiem internetowym. Ulepszenia Pandy i Pingwina wyjaśniły jedną rzecz; Google poważnie podchodzi do linków przychodzących i będzie karać podmioty internetowe, jeśli zostaną one wykorzystane. Wielu administratorów witryn internetowych zrozumiało konsekwencje tej zmiany nieco za późno. Spadek pozycji strony w końcu obudził wszystkich i wszystkich. Eksperci SEO i agencje optymalizacyjne zdali sobie sprawę, że gwałtowny spadek SERP wynikał z toksycznych linków zwrotnych, a dokładniej linków, które w oczach Google wydawały się nienaturalne.
Chociaż niektórym administratorom wysłano powiadomienia, inni nie zastosowali się do nich lub nie potraktowali ich poważnie. Niezależnie od tego, czy na Ciebie lub Twojego klienta wpływa tzw.Nienaturalny” lub „Podejrzane” linki zwrotne i ukarany za to samo, nadszedł czas, aby przyjrzeć się bliżej.
Narzędzie Disavow Links zapewnia webmasterom i specjalistom ds. SEO listę linków zwrotnych, zarówno naturalnych, jak i zmanipulowanych. Teraz ten plik może być wystarczająco duży, w zależności od popularności i wieku witryny. To właśnie ta lista wymaga przycięcia. Przejrzyj listę za pomocą delikatnego grzebienia do zębów. Sprawdź strony, do których prowadzą linki z Tobą i zweryfikuj ich wiarygodność. Jeśli okaże się, że dana witryna nie uzupełnia Twojego etosu, treści, usług itp., po prostu poproś administratora o usunięcie linku. Zmodyfikuj/edytuj plik wyrzeczenia się, upewniając się, że zawiera on wyłącznie oryginalne linki zwrotne, zanim go prześlesz. Resztę pracy wykona Google.
Jednak łatwiej to powiedzieć, niż zrobić. Poniżej wymieniono 6 podstawowych wskazówek, które musisz znać.
Zobacz także: Jak skutecznie komentować blogi, aby zwiększyć ruch w witrynie
1. Prawidłowe formatowanie:
Zanim przygotujesz listę linków, które mają zostać odrzucone i przesłane, upewnij się, że przestrzegasz pewnych zasad formatowania. Poniżej wymieniono niektóre z najważniejszych.
1. Komentarze – użyj symbolu #, aby skomentować konkretną witrynę lub adres URL. Pomaga to podczas późniejszej edycji lub analizy statusu różnych wypartych podmiotów.
2. Jeśli planujesz wyprzeć się całej witryny zamiast adresu URL, co, nawiasem mówiąc, jest złym pomysłem do czasu, aż dana jednostka internetowa znajdzie się na czarnej liście głównych wyszukiwarek, użyj poniższej struktury.
domena: banfrominternet.com
Jednakże, jak wspomniano powyżej, może to mieć poważne konsekwencje, jeśli Google się z Tobą nie zgodzi. Zwykle następnym razem spowoduje to obniżenie rankingu Twojej strony/witryny Bot Google indeksuje Twoją witrynę. Po zakończeniu edycji po prostu prześlij ten plik za pomocą Narzędzi dla webmasterów. Oto jak to zrobić.
A. Zaloguj się na swoje konto i kliknij stronę z narzędziami do wyrzekania się.
B. Wybierz witrynę, dla której chcesz podjąć działania.
C. Na kolejnej liście przeanalizuj profil łącza i edytuj go.
Przesłanie nowego pliku spowoduje zastąpienie oryginalnego. Dlatego zachowaj ostrożność przed podjęciem takiej akcji. Uwaga: w sekcji linków przychodzących mogą nadal znajdować się usunięte linki lub brak linków śledzących pomimo edycji/przesłania nowego pliku.
2. Adres URL lub cała domena:
Pewnego pięknego poranka, jako właściciel domeny o najwyższym rankingu, otrzymujesz powiadomienie od Google z informacją, że w Twojej witrynie zastosowano techniki wykraczające poza Wskazówki Google dla webmasterów. Idzie o krok dalej i prosi Cię o sprawdzenie linków zwrotnych, które według niego zostały zmanipulowane lub po prostu kupione. To powiadomienie z pewnością Cię zdenerwuje; możesz nawet wpaść w panikę. Jeśli nie zrobiłeś żadnych bzdur, po prostu rozpocznij poważne działania, aby udowodnić Google, że dbasz o jego wytyczne i zrobisz wszystko, aby zachować ich świętość.
Oznaczałoby to analizowanie różnych linków zwrotnych za pomocą narzędzi dla webmasterów lub innego przydatnego oprogramowania i usuwanie tych, które obniżają organiczny ranking strony. Zwykle usuwasz adresy URL z listy. Kiedy jednak nadchodzi czas na ponowne rozpatrzenie sprawy, wielu webmasterów otrzymuje powiadomienie „Odmowa”. Powodem jest to, że Google uważa, że nie zrobiłeś wystarczająco dużo, aby udowodnić swoją niewinność. Chodzi o to, żeby niczego nie oszczędzać. Zamiast adresów URL czasami trzeba usunąć całą domenę, która nie ma żadnego związku z Twoją treścią.
Wyślij prośby do administratorów tych stron i poproś ich o usunięcie linków. Utwórz nowy plik/dokument z najnowszymi linkami zwrotnymi, korzystając z narzędzia do wyrzekania się, i prześlij go do ponownego rozpatrzenia. Nie zapomnij napisać do Google o podjętych przez Ciebie działaniach. Jest szansa, że tym razem Twoja prośba zostanie rozpatrzona. Musisz jednak jednocześnie budować wysokiej jakości linki zwrotne, jeszcze bardziej wzmacniając swoją argumentację.
3. Przywrócenie wypartej witryny:
Może się zdarzyć, że usuniesz całe domeny, które obniżają ranking Twojej witryny. Jednak po przeanalizowaniu zawartości i popularności danej witryny zdajesz sobie sprawę, że popełniłeś błąd, zwłaszcza gdy dana witryna może pochwalić się kilkoma dobrymi artykułami i odniesieniami. Przyczyn tego błędu może być wiele. Poniżej wymieniono niektóre z typowych przykładów.
1. Link zakotwiczony oparty na słowach kluczowych.
2. Reklama wyskakująca na niewłaściwej stronie.
W takim przypadku jako webmaster możesz wycofać się z wcześniejszych dyrektyw, takich jak domena: witryna.com, pod konkretnym adresem URL. Umożliwi to połączenie się ze wspomnianą witryną i jednocześnie uniknięcie kary za nienaturalny link zwrotny.
4. Google jest mądry – wszyscy o tym wiemy:
Wysłanie wiadomości do ponownego rozpatrzenia przed sprzątaniem domu zakończy się po prostu odrzuceniem lub „odmową” odpowiedzi. Webmasterzy muszą wcielić słowa w czyn. Wysyłaj e-maile do administratorów witryn, które wywierają negatywny wpływ, korzystaj z narzędzi dla webmasterów i wyrzekaj się takich witryn, twórz nową treść z innym tekstem zakotwiczenia itp. Będzie to dowód, że poważnie podchodzisz do wytycznych Google. Zanim się wyprzesz, spróbuj usunąć linki do swoich treści z podejrzanych lub mało istotnych witryn. Znajdź wszystkie złe linki i usuń je, jeśli właściciele tych witryn nie odpowiedzą. Krótko mówiąc, oczyść swój profil linków zwrotnych i utwórz nową listę.
Nadszedł czas na złożenie wniosku. Jak wspomniano powyżej, Google jest mądry. Będzie wiedział, jakie działania podjąłeś. Algorytmy Google sprawdzą, czy podjąłeś odpowiednie działania, czy nie. Jeśli ii odkryje, że dokładnie posprzątałeś bałagan, zostaniesz nagrodzony komunikatem „Ręczna akcja antyspamowa została odwołana”.
Zobacz także: Marketing cyfrowy może ożywić Twój biznes
5. Znaczenie linków niezawierających follow
Do pliku wyparcia nie trzeba dodawać żadnych linków, z których się wyrzekasz, ponieważ są one traktowane na równi z linkami przesłanymi na listę wypartych. Są to zazwyczaj adresy URL, które skutkują karą. Brak klikniętych linków jest po prostu dowodem samym w sobie; że nie chcesz ich wykorzystywać do celów SEO.
Dodanie go do pliku wyparcia nie przyciąga szczególnej uwagi. Jeszcze innym interesującym faktem jest to, że żadne linki, z których korzystasz, nie są wykorzystywane (brane pod uwagę) przez żadne algorytmy, w tym Penguin.
6. Aktualizacje wymagają czasu:
Jest faktem otwartym, że nie wszystkie linki przychodzące są wymieniane przez Google i nie znikają one natychmiast po ich usunięciu lub zaktualizowaniu pliku wyrzeczenia się. Może pozostać przez długi czas i może dezorientować Cię co do ich statusu. Jednak nie martw się. Istnieje wiele aplikacji innych firm, które mogą Ci pomóc. Wskazówka: prowadź arkusz kalkulacyjny ze wszystkimi nowymi linkami zwrotnymi i czujnie obserwuj nowe. Utrzymując porządek, nie wpadniesz w kłopoty z algorytmami Google, zwłaszcza z profilem linków zwrotnych.
Zobacz także: Co to jest marketing artykułów?
Autorem tego artykułu jest Rahul Makhija. Jest blogerem internetowym i ekspertem ds. mediów społecznościowych w Onketing. Lubi blogować na temat różnych wydarzeń i bieżących wydarzeń związanych z SEO. W wolnym czasie lubi uczyć się o hostingu.



